Zakładka do Ewki

Zapisałam się na zabawę zakładkową do Ewci, w sumie w większości czytam na czytniku, ale wiadomo, że papierowe książki również, aktualnie kupka papierowych książek urosła mi, że aż wstyd :), ale powoli nadrabiam zaległości.  Ten rok za sprawą Ewci rozpoczęłam przeczytaniem po raz kolejny Małego Księcia Antoine Marie Jean-Baptiste Roger de Saint-Exupéry, za każdym razem znajduję w tej książce coś nowego 🙂 A ostatnio oglądałam super film biograficzny o autorze książki. Taką zakładkę przygotowałam do książki, a w niej ukochana róża Małego Księcia, jak i na zawieszce sam główny bohater.

i banerek zabawy:

To jedna z wielu książek, która zapadła w serce, ale zapewne nie tylko mi. Ciekawa jestem kolejnego lutowego tematu zakładkowego. Tak sobie pomyślałam, że w najbliższym czasie pokażę wam moją zakładkową kolekcję, w większości mam je od zaprzyjaźnionych duszyczek, tylko musżę wszystkie powyciągać z książek.

22 myśli nt. „Zakładka do Ewki

  1. aga-craft

    Tez uwielbiam Małego Księcia 🙂 książka ponadczasowa 🙂 śliczna ta zakładka zwłaszcza, ze sam On tam jest 🙂

    Komentarz
  2. Primitive Moon

    No popatrz, przypomniałaś mi że ja dawno nie robiłam haftowanej biżuterii, czas to zmienic. Piekna zakładka.:)

    Komentarz
  3. Promyk

    Jaka piękna zakładka! I jak cudnie dopasowana do ukochanej książki. Ja to chyba musiałabym zrobić zakładkę z czarnym kotem (bo u mnie to niezmiennie „Mistrz i Małgorzata”).:)

    Komentarz
  4. Czarna dama

    Tez mam taką kolekcję zakładek 🙂
    Violuś super jest ta Twoja zakładka, ta róża na medalionie jest piękna i nawet małego księcia udało Ci sie dostać, ekstra 🙂

    Komentarz
  5. Agata

    Nie sadzilam ze ten długi metal służy jako zakładka. Kiedys cos takiego dostałam i nie wiedziałam do czego to , no ale człowiek uczy sie przez całe zycie 😂 Swietnie wymyśliłaś i wykonałaś Violu cała zakładkę, chyba powinnam sobie i ja przypomnieć Małego Księcia, bardzo lubie piosenkę o nim Karin Stanek 😄

    Komentarz
  6. Mięta

    Piękna zakładka:) Co do „Małego księcia” też tak mam,czytałam juz kilka razy i za każdym razem inaczej ją odbieram.Pozdrawiam serdecznie:)

    Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *