Obiecane jeżówki

Jak wiecie, kocham je całym sercem, więc oprócz kartek, powstały mydełka, udało mi się znaleźć formę, może nie jeżówek, ale świetnie do nich pasującą.  Więc powstają komplety. Jeden z nich, będzie dla którejś z Was.  To teraz popatrzcie.

To teraz co należy zrobić, żeby stać się posiadaczem takiego kompletu, otóż tylko napisać w komentarzu chęć przygarnięcia takiego kompletu, wersje kolorystyczną, którą wybieracie, oraz opcję, co wybieracie medalion czy broszka, nic poza tym. Możecie wybrać taki kolor jaki chcecie, nie tylko wśród tych na zdjęciu 🙂

A w komplecie będzie na pewno: kartka, mydełko, medalion lub broszka, notesik i inne niespodzianki, które w międzyczasie jeszcze wykonam, większość będzie jeżówkowa. W międzyczasie, będę Wam pokazywać, co też mi jeszcze jeżówkowego wpadło do głowy i co trafi do jednej z Was.

Macie czas do końca listopada, a nagroda znajdzie się u jednej z Was na pewno w okolicach Mikołajek.

To co są znajdą się jakieś chętne osoby?

Lecę nadrabiać u Was komentarze, bo zaniedbałam 🙂

Ślubnie

Ślubnie za sprawą mojej córeczki i zięcia 🙂 Kilka rzeczy dla nich robiłam, powędrowały do nich od rodzinki 🙂 To najpierw karteczka:

Potem powstał box:

i na koniec prezent ode mnie:

tam gdzie są kokardki był balast, czyli kupony totolotka, niestety pożytek z kuponów niewielki (26 zł)

a teraz wisienka na torcie, czyli moja kochana Młoda Para

W następnym poście obiecane jęzówki 🙂 Miłego weekendu

Dziewusia do Kasi

Zawieszka dziewusia w zabawie do Kasi, tak na szybko, w ramach uatrakcyjnienia przyszyłam 3 malutkie koraliki na płaszczyku.

Skończyły mi się zapasy białej kanwy, na szczęście uratował mnie kawałek kanwy rustiko. We wzorze dziewusia trzyma gałązkę jemioły, ale pominęłam, żeby sobie nie komplikować późniejszego wycinania.

 

To jeszcze zapraszam Was serdecznie do wzięcia udziału na Świrowym blogu w konkursie październikowym:

Kolejny post będzie ślubny za sprawą mojej córeczki 🙂