Słoneczniki i skarpetki

Zapisałam się na warsztaty pop-up z Olgą Bielską, dwie pierwsze kartki z warsztatów powstały, ale dzisiaj pokażę pierwszą:

i na koniec skarpeciochy, które poleciały do Rzeszowa, dla mamy i córki

oj narobiłam ostatnio skarpetek, aktualnie robią się dla zięcia, już mnie troszkę nudzi ich robienie, ale jeszcze tylko 3 pojedyncze skarpetki i nadrobię to co obiecałam a mam zaczęte 🙂

Do poniedziałku trzeba coś wyhaftować na zabawę u Kasi, wzór przygotowany, pomysł mam na ozdobę 3d, może dam radę 🙂

Oj muszę też nadrobić komentarze u Was na blogach.

Pozdrawiam serdecznie

Grinch dla Kasi

Aura na dworze iście świąteczna, śnieg pruszy od rana, więc mój haft idealnie pasuje, zawieszka Grincha w zabawie Choinka 2022 u Kasi. W zeszłym roku niestety nie udało się wziąć udziału w zabawie u Kasi, a gazetki kupione, wzorów pełno w zanadrzu, więc trzeba było się ogarnąć w tym roku. Haftowany na kanwie plastikowej, muliną DMC, podklejony zielonym filcem 🙂

Baner zabawy:

i bohater stycznia:

Wzorek darmowy ze strony Brooke s Books, w pdf-ie są dwa Grinche, więc chyba się domyślacie, że ten drugi również powstanie, ale nie w lutym, żeby nie zanudzać 🙂

Miłego weekendu dla Was.

Futerkowy Brązalek

Witam w Nowym roku, życząc Wam wszystkiego najlepszego, aby ten Nowy Rok był lepszy niż poprzedni.
W związku z początkiem roku postanowiłam i mam nadzieję, że uda się wytrwać w postanowieniu, częściej publikować posty na blogu, dlatego też, żeby mieć motywację zapisałam się na dwie zabawy: jedną u Ulki – Co mi duszy gra oraz U Kasi – Choinka 2022.

Ale dzisiaj wpis związany z zabawą na blogu SzufladyOtwórz Szufladę w Grudniu – Futro.

I z tym futrem jest taka krótka historia, jak wiecie mam 4 letnią wnusię Kornelcię, jak byłam u niej w odwiedzinach szepnęła mi na uszko, że marzy o zabawce z bajki „Dwanaście na zawsze” futerkowym  Brązalku, oczywiście zaraz bajka została mi zaprezentowana wraz z jej bohaterem.

źródło zdjęcia: https://twelve-forever.fandom.com/wiki/Brown_Roger/Gallery

No i co w tej sytuacji babcia Viola zrobiła, następnego dnia poleciała do sklepu z materiałami i zakupiła:

i tego samego dnia zasiadła do maszyny do szycia i po dwóch godzinkach powstał taki oto Brązalek:

 

a tu ze swoją przyjaciółką, która go pokochała miłością tak wielką jak żadną dotąd maskotkę :

Chodzą wszędzie razem nawet podróżują razem autem, oboje zapięci pasami, doskonale sobie zdaję sprawę, że Brazalek do najpiękniejszych maskotek nie należy, ale dla mnie największą radością jest szczęście  Kornelki. W jego uszycie włożyłam całe moje serducho.

Zgłaszam Brązalka do zabawy Szuflady, myślę, że idealnie się wpasował w temat futro 🙂  

I jak Wam się podoba ten nasz cudak kochany 🙂