Zakładki do Ewci

U Ewci zabawa zakładkowa, na marzec książka z dzieciństwa, to na początek „Jaś i Małgosia”

Z wstydem przyznaję, iż lubiłam jak Małgosia, zamykała Babajagę w piecu, ech te dzieci 🙂

Na drugi ogień poszła „Alicja w krainie czarów”, tu już zaszalałam, bo powstały aż trzy zakładki, ponizej dwie.

i jedna dwustronna:

i na koniec banerek:

Na koniec mała prośba, w związku z zaistniałą sytuacją, w tym roku nie wysyłam żadnej karteczki wielkanocnej, więc proszę Was bardzo nie wysyłajcie mi, złóżmy sobie życzenia on-line.

Spokoju i zdrówka.

Kartka do Uli- marzec

W tym miesiącu wytyczne u Uli to kartka –  square circular pop up card, jak tylko Ulka ogłosiła te formę bardzo chciałam się z nią zmierzyć, przekładałam papierki, nic mi nie pasowało, ale znalazłam na FB Small Wingels Shop Digital, papierki i digi do wydrukowania. Kolory zdjęć nie do końca oddają, bo róż jest bardzo delikatną czerwienią w rzeczywistości. Ale popatrzcie:

i od góry:

Chciałam żeby była taka delikatna, a przy okazji udało mi się w niej opowiedzieć małą historię. a mianowicie. Przyjechał Mikołaj do swoich elfów po prezenty, na saniach przywiózł im choinkę, elfy zapakowały mu prezenty, po czym Mikołaj ruszył z prezentami i Rudolfem w dalszą drogę. Gdy już zajechali na miejsce to tradycyjnie Mikołaj przez komin wszedł z prezentami, ale zazdrosny Rudolf,  tez uparł się, że i on musi zajrzeć przez komin, albo skusiły go ciasteczka z mlekiem, które czekały na Mikołaja  😉  A co było potem, to już co każdemu podpowie wyobraźnia, zapewne wielka radość.

Ulcia dzięki za wyszukiwania nam takich świetnym form, już nie mogę się doczekać, jaką ty nam formę wymyśliłaś na kwiecień, a dziewczynom w zabawie, które boją się form, powiem Wam próbujcie to świetna zabawa, te formy naprawdę nie są trudne, prawda tylko , że lekko czasochłonne, ale satysfakcja po zrobieniu wielka.

A następnym wpisie zagoszczą u mnie „Jaś i Małgosia”.

Na koniec dziewczyny spokoju i zdrowia, ja siedzę w domu, wychodzę tylko, żeby uzupełnić zakupy, nie częściej niż raz na tydzień, no i z psiakiem niestety trzeba 🙂

Mam bzika …

Mam bzika na punkcie koszyka 😉

Jeszcze w zeszłym roku byłam na warsztatach szydełkowych z robienia koszyczków, ze sznurka, bakcyka połknęłam, ostatnio zamiast robić karteczki i haftować robię koszyczki. Dzisiaj pokaże Wam jakie powstały w ostatnim czasie.

Pierwszy dla mojej kochanej Neluni, z odpowiednią naszywką 😉

i zobaczcie jaki słodki środeczek ma 🙂

Drugi dla córci:

ten środeczek zakupiłam specjalnie, bo córka zgarnęła kiedyś ode mnie obrazek żyrafki o ten:

prawda, że idealny do kompletu 😉

I jeszcze jeden okrągły, o który poprosiła mnie Ewcia Hubcia, niestety wyboru drewienka nie miałam, więc zobaczcie jaki poleci do Ewci:

tadam koci:

i ostatni mój na kosmetyki, ale ten owalny:

denka nie pokazuje, bo jest zwykłe drewniane.

Wiem wiem sprawne oko, szydełkujące znajdzie zapewne błędy, ale ja się tym nie przejmuję, pracuję nad doskonałością, a póki co sprawia mi to ogromną radość. To właśnie jest ten świr o którym pisałam w poprzednim wpisie.

Jakby ktoś był zainteresowany bazami pod koszyczki to zakupiłam, je w sklepie internetowym Eko Deco, bazy znajdziecie tutaj. Maja tam ogromny wybór i piękne bazy z nadrukiem, te drewienka na koszyczkach z napisami, zakupione również w tym sklepie, już mnie kusi, żeby zakupić kolejne bazy, bo sznurków zapas póki co mam, chociaż jak będę tak szaleć to szybko się skończy.

Niekończące się kartki

Obiecałam Wam ostatnio niekończące sie kartki, jedna dla chłopca, druga dla dziewczynki.

o dziewczęcą poprosiła mnie kuzynka dla wnusi na roczek :), zdjęcia mam takie ciut robocze.

Uwielbiam je robić.

A w następnym wpisie pokaże Wam jakiego mam ostatnio pozytywnego świra 😉

Gapa i medaliony

Ha ha tytuł posta to mała krytyka samej siebie. W grudniu wysłałam Ulce pudełko dobroci, wylosowałam też do nagród pocieszenia Ilonkę i Zosię, poprosiłam o cierpliwość w przygotowaniu medalionów. W końcu medaliony zrobiłam, paczki spakowałam, przekładałam po kilka razy z mniejszego pudełka do większego i posłałam przesyłki.Dziewczyny odpisały szczęśliwe, a tu patrze na bloga Zosi, medalion Ilonki u niej, i odwrotnie, ech i jak nie pisać o sobie gapa. Niestety naraziłam je na koszty w wymianie medalionów, ale wymienią się chętnie. To teraz medaliony bo one powodem zamieszania:

To medalion Ilonki taki właśnie chciała, na szczęście niedługo będzie u niej.

A ten medalion Zosi, ona w komentarzu napisała, że chce medalion z czerwonymi kwiatkami.

Dziewczyny przepraszam jeszcze raz za zamieszanie.

A u mnie tym czasem mocno ślubne klimaty, za sprawą córci, która w maju powie tak, temu jedynemu 🙂

Czapeczka Kasi

W zabawie u Kasi, w tym miesiącu u mnie powstała czapeczka, wzór autorstwa Ani Bak, wzór darmowy z kalendarza adwentowego Ani.

Prawda, że wyszła bardzo fajnie 🙂

banerek zabawy:

Jeszcze przy okazji w komentarzach w poprzednim poście padł komentarz nr 10 000, zostawiła go Elunia, do niej poleci nagroda niespodzianka. Gratulacje

To dzisiaj na tyle, zmykam, zaraz przyjeżdża wnusiunia 🙂