Kocurek

Jak mówiłam wcześniej pomruczymy dzisiaj sobie. No więc zaczęłam tak:

potem nie zrobiłam zdjęcia bez kreseczek, zdjęcie poniżej z częścią back stitchy:

i zbliżenie na kocurka:

 

Haftowało się bardzo przyjemnie. Prawda, że uroczy 🙂

22 myśli nt. „Kocurek

  1. Wielkie Małe Pasje

    Śliczny!!!!! Dobrze, że mój młodszy synek go nie widzi, bo chyba oszalałby na jego punkcie, hihihihi :)). Buziaki Violuś!

    Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *