Archiwa autora: Viola

Zakładka z czarownicą

U Ulki na hafciarskim blogu Hafty Uli pojawiło się właśnie kolejne wyzwanie. Tym razem temat to Haloween, ja przygotowałam taką zakładkę.

Wzór zakładki autorstwa Durane Jones, udostępniony przez autorkę za free na jej FB

Po więcej szczegółów zajrzyjcie do Ulki, zachęcam do tworzenia, ja przygotowałam takie nagrody dla osoby wyróżnionej.

Mulina DMC Etole, do świątecznych projektów, plastikowe bobinki na muliny, mydełko śnieżzynkę oraz inspiracyjna zakładka.

Zajrzyjcie do Ulki zobaczcie jakie inspiracje przygotowałyśmy dla Was razem z Kasią i LIdzią oraz nagrody w zabawie jakie przygotowała Ulka.

Kocurek

Jak mówiłam wcześniej pomruczymy dzisiaj sobie. No więc zaczęłam tak:

potem nie zrobiłam zdjęcia bez kreseczek, zdjęcie poniżej z częścią back stitchy:

i zbliżenie na kocurka:

 

Haftowało się bardzo przyjemnie. Prawda, że uroczy 🙂

Bransoletka kumihimo

Do jej wykonania potrzebujemy:
– dysk kumihimo
– sznureczki, u mnie satynowe
– końcówki do wklejenia
– zapięcie
– zawieszka
– łańcuszek do zawieszki
pomocniczo duży spinacz i obciążnik, u mnie brelok do kluczy miś.

w trakcie tworzenia wygląda to tak:

i gotowa:

Sponsorem materiałów do stworzenia bransoletki jest sklep internetowy Korallo

Tutorial jak można wykonać taką bransoletkę, wraz wykazem potrzebnych materiałów znajdziecie na blogu Świry rękodzieła – tutaj

Pozdrawiam serdecznie w poniedziałek 🙂

Rocznicowa

Powstała taka oto rocznicowa kartka z Lemoncraftowych papierków, które bardzo polubiłam 🙂

Wykrojnik pary jubileuszowej dostałam od Justynki – Promyka na urodziny, a kwiatek od Ewci-Hubci 🙂 Dziękuje dziewczyny <3

A za parę dni pomruczymy razem z…

No to cześć

Na dworze już  z rana przymrozki, trzeba odziać się w szaliczek, tak zrobiła moja żyrafka. Jak zobaczyłam ten wzór to wiadomo było, że rozpoczęte hafty muszą poczekać.  Popatrzcie na to słodkie zwierzątko, mnie zachwyciło swoją urodą.

No i jak dziecię zobaczyło to powiedziało, mamo chce ją, cudna jest. No więc póki co jeszcze się nią mogę nacieszyć, póki mnie córcia nie odwiedzi 😉  To chyba będzie ten haft, z tych który trzeba koniecznie powtórzyć, a wyszywało się bardzo przyjemnie i szybko.

Jak oprawiałam w ramkę, została mi przestrzeń wolna i bardzo pasował i napis, cześć ale w wersji angielskiej.

Ale mam dziewuszki u Was zaległości w komentowaniu, mam zamiar dzisiaj nadrobić.

Miłej niedzieli.