Jedziemy na wycieczkę…- 2

Ciąg dalszy zabawy u Asi pod tytułem „Jedziemy na wycieczkę bierzemy hafcik w teczkę”. No i zabrałam oba hafty, do końca nie mogąc się zdecydować, który pójdzie na pierwszy ogień, ale moje gapiostwo zdecydowało, zapakowałam haft w podręczną torbę, razem z turbo kubkiem pełnym kawy, kubek zamknięty, ale się uszczelka odczepiła i haft i mulinki zalało kawą, na szczęście drugi komplet haftu z mulinkami był w drugiej torbie. Ogólnie to na miejscu próbowałam prać haft, ale wzór i tak był już cały zalany, na szczęście mój przybornik od Asi, doprał się w domku idealnie, chyba bym się zapłakała, jakby się tak nie stało. I tak podróżowaliśmy z haftem przez Puck – Karwię do miejsca docelowego do Jastrzębiej Góry.

puck

Po drodze odwiedziliśmy tatę na wczasach w Karwi.

No i moje ukochane miejsce na morzem Jastrzębia Góra 🙂

jastrzebia-gora

Jastrzębia Góra

 

Jastrzębia Góra

Jastrzębia Góra

Jastrzębia Góra

Jastrzębia Góra

a nad morzem jeszcze kwitną bzy:

bzy

a teraz czas na haft:

W pierwszy dzień prezentował się tak;

haft-1

tu dowód, że haftowałam 🙂

haft

Drugiego dnia przybyło troszkę, pojawiły się oczęta 🙂

haft-1a

Trzeciego dnia nie było już kompletnie czasu i ochoty na haft, no i wróciliśmy do domku. Taki krótki urlop, ale akumulatory naładowane. I teraz zdjęcię haftu z Bydgoszczy z wczorajszego wieczoru.

haft-1b

Teraz wyszło na jaw co też będę haftować, zagadkę prawie odgadły dwie osoby Małgosia X i Ania Iwańska. Obie zgadły, że będzie to ciasteczko bądź muffinka, będzie co prawda wydra z ciastkiem, ale obie były bardzo blisko. Dziewczyny dziecię wylosowało nagroda główna – komplet mydełek poleci do Ani Iwańskiej , ale postanowiłam do Małgosi również poleci ciut mniejszy komplet mydełek 🙂

Po tej wyprawie teraz hafcik pewnie najczęściej, będzie bywał w na działce w Osielsku :).

Drugi hafcik czyściutki, wyprawny, póki co leży i czeka na swój czas, jak wydrukuję wzór ponownie pokaże Wam co to będzie, powiem tylko to będzie haft na torbę.

Aniu poproszę na e-maila, lub na FB adresik, Małgosiu Twój posiadam. w tym tygodniu wyślę dziewczyny do Was przesyłki.  Pozdrawiam serdecznie i gratuluję.

Naładowana słońcem i morskim wiatrem zaczynam nadrabiać wszystkie zabawy i hafty, oj będzie się działo.

Miłego niedzielnego wieczoru.

12 myśli nt. „Jedziemy na wycieczkę…- 2

  1. aga-craft

    Wow, tak to można żyć 🙂 korzystaj ile się da i haftuj śliczności 🙂 Brodnica pozdrawia Bydgoszcz 🙂

    Komentarz
  2. zofiko

    Na pewno miło haftować w tak pięknym otoczeniu. Hafcik będzie uroczy. Życząc dobrego dalszego haftowania pozdrawiam.

    Komentarz
  3. Małgosia X

    Violu, bardzo się cieszę. Choć uczciwie mówiąc to nie wiem, czy zasługuję na nagrodę, bo nie tyle zgadywałam, ile odczytałam to ciasteczko na karteczce, która była na zdjęciu.
    Życzę Ci wspaniałego odpoczynku, kochana.

    Komentarz
  4. Zimna29

    Cudne zdjecia! super wycieczka! 🙂 a Ty z Pikselkiem no miodzio! 🙂
    genialny hafcik! 🙂 🙂 🙂 buziole!

    Komentarz
  5. Agata

    Gratuluje Dziewczynom!!! A hafcik zapowiada się slicznie, z reszta jak kazdy wychodzący spod Twojej igły, dopracowany i dopieszczony 🙂 a krótkiego resetu troszeczkę zazdroszcze 🙂

    Komentarz
  6. A.M.S.

    Miło na Ciebie popatrzeć Violuś 🙂
    A nad morzem to chce się wszystko !!! Przynajmniej mnie 😉 Żyć najbardziej 😉
    Piękny hafcik powstaje,z pewnością efekt finalny będzie Superowy 🙂
    Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

    Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *